przez Jolanta Pełka

Egipt. Ramzes i Toth. Reklama Przemysławki, lata 20. Kadzidło, fot. pexels.com

Nie wiemy nic o tym, kto i gdzie po raz pierwszy splótł tak ściśle losy ludzkiej cywilizacji z zastosowaniem aromatycznych roślin. Pewne jest jedynie to, że już przynajmniej 60 tysięcy lat temu towarzyszyły człowiekowi w najważniejszych momentach jego istnienia.

Zapachy historii

Przez tysiące lat aromaty czyniły ludzką egzystencję przyjemniejszą, a okadzanie i nacieranie wonnymi olejkami należało do żelaznego repertuaru uczonych medyków i ludowych znachorów. W świecie starożytnym – od Asyrii, Mezopotamii i Babilonu, poprzez Egipt i Fenicję, po Grecję i Rzym wonności służące w równej mierze celom kosmetycznym jak i terapeutycznym zaliczano do najbardziej pożądanych bogactw.

Pierwsze pisane świadectwa o wonnościach znajdujemy na tabliczkach z Mezopotamii (u góry) i Myken (u dołu). 12 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com, wiki
Pierwsze pisane świadectwa o wonnościach znajdujemy na tabliczkach z Mezopotamii (u góry) i Myken (u dołu). 12 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com, wiki
Egipt, 4 wiek p.n.e. Wyrób perfum z lilii. Fot. wiki
Egipt, 4 wiek p.n.e. Wyrób perfum z lilii. Fot. wiki

Grecy używali jednego słowa, aromata, na określenie kadzideł, perfum, przypraw oraz medykamentów zawierających wonności. Z aromatów powszechnie używanych w starożytności wymienić należy przede wszystkim mirt, mirrę, cedr, cyprys, pinię, cynamon, rozmaite żywice spalane w kadzidłach, tatarak, jałowiec, a także majeranek, lilię, tymianek, anyżek, różę, czy irys. Już w VII w. p.n.e. w Atenach rozwinął się spory „przemysł perfumeryjny”, a setki kupców sprzedawało jego produkty w swoich kramach. Wonne zioła mieszano najczęściej z oliwą, olejkiem migdałowym lub olejem lnianym. Te starożytne „perfumy” sprzedawano w niewielkich, artystycznie ozdobionych glinianych dzbanuszkach, podobnych do słoiczków, w których do dziś oferuje się wonności w ateńskich sklepikach. Rzecz ciekawa, że staranność i wyszukana forma opakowania towarzyszyły perfumom „od zawsze”.

Buteleczki na perfumy. Grecja. 7 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com
Buteleczki na perfumy. Grecja. 7 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com
Greckie butelki na wonności. 6-5 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com
Greckie butelki na wonności. 6-5 wiek p.n.e. Fot. fieldtofragrance.com

Popularność aromatów, pachnących mikstur czy perfum była w czasach starożytnych tak wielka, że trudno to odnieść do zwyczajów nam współczesnych. Dość powiedzieć, iż z terenu obecnego Jemenu i Omanu rok w rok sprowadzano do Rzymu kilka tysięcy ton kadzidła (aromatycznej żywicy z drzewa zwanego kadzidłowcem). Dla porównania, dzisiaj w całej Europie używa się jedynie kilka ton tego surowca. Na potrzeby jednej uczty w czasach Nerona czy Kaliguli zużywano dziesiątki dzbanów perfum i pachnideł, a drugie tyle spalano. Nie licząc płatków wonnego kwiecia rozsypywanych niczym deszcz na biesiadników i chmar ptaków wypuszczanych z klatek, aby w powietrzu roztrzepywały wonności, w których wcześniej je kąpano. Nie trzeba dodawać, że rzymscy wytwórcy perfum (zwani unguentari) cieszyli się powszechną estymą i zajmowali wysokie miejsce w hierarchii społecznej.

Rzymski sprzedawca perfum na pocztówce. Przedmioty należące do eleganckiej damy z Pompejów w Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Fot. vesuviolive.it
Rzymski sprzedawca perfum na pocztówce. Przedmioty należące do eleganckiej damy z Pompejów w Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Fot. vesuviolive.it

Tematy: Historia wizażu, Perfumy, Wizaż

Wróć

Materiały powiązane

Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki
Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki

Podobne w serwisie

Za pomocą nowoczesnych urządzeń aromatyzujących możemy łatwo dobrać zapach w naszym pomieszczeniu z grupy odpowiadającej naszym zamiarom. Fot. aromalinea.pl
Za pomocą nowoczesnych urządzeń aromatyzujących możemy łatwo dobrać zapach w naszym pomieszczeniu z grupy odpowiadającej naszym zamiarom. Fot. aromalinea.pl

Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki
Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki

Jeszcze w dziale

Eksfoliacja czyli złuszczanie naskórka na bazie kwasów owocowych szybko przywraca blask skórze twarzy. Fot. archiwum
Eksfoliacja czyli złuszczanie naskórka na bazie kwasów owocowych szybko przywraca blask skórze twarzy. Fot. archiwum

Warto dbać o dłonie. Są narażone na wiatr, mróz, promienie UV i detergenty. Fot. pexels.com
Warto dbać o dłonie. Są narażone na wiatr, mróz, promienie UV i detergenty. Nie służy im także zła dieta. Fot. pexels.com

Pilnik w pielęgnacji paznokci odgrywa istotną rolę. Fot. pexels.com
Pilnik w pielęgnacji paznokci odgrywa istotną rolę. To z jego pomocą wykonujemy manicure, nadajemy paznokciom kształt, skracamy je, wyrównujemy i wygładzamy. Fot. pexels.com

Egipt. Ramzes i Toth. Reklama Przemysławki, lata 20. Kadzidło, fot. pexels.com
Egipt. Ramzes i Toth. Reklama Przemysławki, lata 20. Kadzidło, fot. pexels.com

W życiu każdej kobiety przychodzi czas, gdy zaczyna intensywnie zastanawiać się, jak zatrzymać czas i zachować młodość. Fot. photopin.com
W życiu każdej kobiety przychodzi czas, gdy zaczyna intensywnie zastanawiać się, jak zatrzymać czas i zachować młodość. Fot. photopin.com

Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki
Tapputi i Ninu. Chemiczki i perfumiarki. Tabliczka z pismem klinowym. Mezopotamia, 12 wiek p.n.e. Fot. wiki